Samochody terenowe w sam raz na polskie drogi

Dość często słyszy się narzekania na stan polskich dróg i, niestety, jest tych głosach sporo prawdy. Co prawda, coraz więcej jest naprawdę przyzwoitych odcinków, na których można rozwijać sensowne prędkości i nie bać się uszkodzenia swojego auta, jednak na mniej uczęszczanych trasach bywa tragicznie. Dziury w asfalcie potrafią być bardzo duże i głębokie, co sprawia, że trzeba czasem specjalnie zwalniać, żeby je omijać. No chyba że ma się samochód terenowy.

Chociaż jest to trochę absurdalne, ale jest wiele setek kilometrów dróg w naszym kraju, po których bezpiecznie można poruszać się tylko terenowym autem. Owszem, można również zwykłym samochodem po nich szybko jeździć, jednak grozi to jego uszkodzeniem. Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że są takie miejsca, gdzie na drogach publicznych nie ma w ogóle asfaltu – zamiast niego znajduje się tam żwir czy też płyty betonowe. Miejmy nadzieję, że już niedługo oblicze naszych dróg znacznie się zmieni.

Najwyższy czas na to.